Drukuj

1001 serc

on 25 sierpień 2018
Odsłony: 2020

1001Od 11 lat, w Niemczech prof. Edward Malec i doc. Katarzyna Januszewska operują dalekie od ideału, chore serca dzieci. W tym okresie 1001 małych pacjentów z Polski otrzymało od nich szansę na życie. Życie takie, jakie pełnią ich zdrowi rówieśnicy, dalszy rozwój, wzrastanie, realizację marzeń i planów.

Edward Malec jest jednym z niewielu lekarzy, którzy nie demonizują nawet najpoważniejszej diagnozy. Nie straszy rodziców jak ciężka jest wada ich dziecka i jak niepomyślne mogą wiązać się z nią rokowania ale pokazuje szansę, jaka może wyniknąć z podjętego leczenia i zdjęcia dzieci… Zoperowane już dzieci na rowerach, nartach, obchodzące kolejne urodziny, chwalące się świadectwami z czerwonym paskiem. Te zdjęcia niemal każdego tygodnia przesyłają mu rodzice uratowanych maluchów, wdzięczni za pomoc jaką otrzymali. To właśnie w nich – rodzicach swoich pacjentów szuka partnerów w procesie leczenia. Ufając ich intuicji wierzy, że jak nikt inny znają swoje dzieci i jak nikt inny potrafią się o nie zatroszczyć, muszą tylko wiedzieć jak to zrobić w tej jakże odmiennej sytuacji, w której znaleźli się z powodu ciężkiej choroby dziecka.

11 lat temu byliśmy przekonani, że następuje potężne załamanie w polskiej kardiochirurgii dziecięcej i sytuacja w kraju faktycznie nie jest dobra. Wtedy uspokajano przestarszonych rodziców, że nie ma ludzi niezastąpionych. Teraz sami kardiochirurdzy zajmujący się w Polsce leczeniem wad serca u dzieci widzą relane zagrożenie i mówią, że mają sale operacyjne, sprzęt i stanowiska intensywnej terapii ale brakuje rąk do pracy.

Choć 11 lat temu byliśmy pełni obaw dziś dostrzegamy wielką szansę jaka pojawiła się dla wielu potrzebujących, ponieważ ludzie obdarzeni niezwykłym talentem i posiadający równie wielką wiedzę na temat leczenia wad serca u dzieci trafili do miejsca, w którym ich potencjał jest w pełni wykorzystywany. Do miejsca, w którym najważniejszy jest mały pacjent a tuż za nim jego rodzice, dopiero potem pielęgniarki, lekarze. W niemieckich klinikach uniwersyteckich – najpierw w Monachium a obecnie w Muenster Edward Malec otrzymał od władz „zielone światło”, by stworzyć oddziały według swojego uznania. To pozwoliło mu przenieść na europejski grunt elementy amerykańskiego systemu opieki nad dziećmi z wadami serca. Operator obecny jest na każdym etapie leczenia dziecka, od momentu gdy jest wprowadzane do znieczulenia do czasu jego całkowitego wybudzenia po operacji, podczas pobytu w OIOM. Kiedy tylko jest to możliwe dziecku towarzyszą rodzice a młodzi lekarze i studenci na każdym etapie czerpią z doświadczenia swoich mistrzów. To, co wydawało się niemożliwe stało się realne.

W gabinecie Profesora zamontowany jest specjalny monitor, na którym widnieją zapisy pracy serca każdego z hospitalizowanych wE03D9E11 3F17 44CE AAC4 203E774E1F8E Oddziale Intensywnej Terapii dzieci, stąd nawet gdy Profesor nie jest obecny na oddziale doskonale wie co dzieje się z każdym z jego pacjentów. Jest także informowany telefonicznie o każdej zmianie bez względu na porę czy dzień tygodnia. Wspaniała współpraca z anestezjologami zaowocowała wprowadzeniem wielkiej zmiany w opiece nad dzieckiem po operacji, ponad 90% pacjentów ekstubowanych jest tuż po za biegu, w obrębie bloku operacyjnego. Wyniki takiego postępowania wskazują, że dzieci wracają do zdrowia szybciej i nie są narażone na niektóre z powikłań. To i wiele innych unikatowych rozwiązań sprawiły, że Szpital Uniwersytecki w Muenster jest miejscem, do którego przyjeżdżają nie tylko ciężko chore dzieci z wielu krajów Europy ale także lekarze z innych ośrodków akademickich i medycznych, by zobaczyć jak funkcjonuje stworzony przez prof. Edwarda Malca system i przenieść go do swoich szpitali.

Na „kardiochirurgii dziecięcej” w Munster można spotkać studentów i lekarzy z wielu krajów, nadzwyczaj często jednak wśród lekarskiego personelu słychać język polski. W chwili obecnej w skład zespołu kardiochirurgów operujących dzieci wchodzi czterech polskich lekarzy – prof. Edward Malec i doc. Katarzyna Januszewska szkolą kolejne pokolenia, ucząc ich nie tylko jak doskonale wykonać operację serca, ale także jak poprowadzić małego pacjenta przez najtrudniejszy okres pooperacyjny by wraz z rodzicami szczęśliwie mógł wrócić do domu.

Dzieci, które trafiają pod ich opiekę to najczęściej maluchy po skrajnie ciężkich doświadczeniach, dotknięte licznymi powikłaniami, zmianami, które w opinii wielu innych specjalistów dyskwalifikowały je z dalszego leczenia. „Z uwagi na trudne warunki anatomiczne brak możliwości leczenia wady serca”, „funkcja serca niepozwalająca na podjęcie leczenia operacyjnego”, „stan ogólny dziecka nie kwalifikuje go do dalszego leczenia operacyjnego, wskazane objęcie dziecka opieką paliatywną” – takie zdania najczęściej pojawiają się w dokumentach, które przesyłają do nas rodzice pragnący zbierać środki na operację serca swoich dzieci. Te dzieci, zdyskwalifikowane z leczenia w kraju znajdują swoją szansę właśnie w Muenster, w oddziale kierowanym przez prof. Edwarda Malca. Pomimo tego, że to pacjenci obarczeni najwyższym ryzykiem śmiertelność pooperacyjna wynosi mniej niż 1%. Profesor życzyłby sobie jednak, by wszystkie dzieci mogły wrócić do zdrowia, dlatego każdego dnia, wraz z każdym kolejnym pacjentem szuka kolejnych możliwości, jeszcze lepszych rozwiązań.

3F17C719 63F9 46A3 82CA C65BEFA71B7CNikt nie może dać 100% gwarancji, że dziecko przeżyje, jednak można w 100% poświęcić się temu co się robi i zagwarantować, że bez względu na to jak trudna będzie walka, zostanie zrobione absolutnie wszystko by uratować życie dziecka. Docenili to także darczyńcy, ponieważ zdecydowana większość z 1001 zoperowanych w Niemczech przez zespół Edwarda Malca dzieci to pacjenci, których zabiegi sfinansowały Organizacje Pożytku Publicznego, te zaś mogły zgromadzić fundusze dzięki ludziom, którzy ufają i widzą różnice, którym zależy by dzieci z wadami serca otrzymały najlepszą opiekę. Średni koszt jednej procedury chirurgicznej i hospitalizacji dziecka to 160000 zł. Każdego tygodnia, jednoczasowo prowadzonych jest kilka takich zbiórek, każda zakończona sukcesem to szansa dla kolejnego dziecka na możliwie najlepszą opiekę medyczną.

25 sierpnia 2018 roku, mija druga doba od operacji serca 3 letniego Nikodema, który jest tym właśnie 1001 polskim dzieckiem zoperowanym przez Edwarda Malca i Katarzynę Januszewską w Niemczech. Chłopiec jak wiele innych dzieci dzięki ofiarności darczyńców urodził się w Munster, tam przeszedł pierwszą operację serca mając zaledwie kilka dni i kolejną mając kilka miesięcy. Tam też wrócił na trzecią, która kończy planowy etapowy proces leczenia wady z jaką przyszedł na świat. Przed Nikodemem jeszcze kilka ważnych dni, tuż obok jego łóżeczka czuwa mama, to w jej ramionach zasnął na sali operacyjnej przed zabiegiem i jej twarz zobaczył gdy obudził się po operacji. Bo dziecku podczas tak trudnych chwil powinien towarzyszyć rodzic a prof. Edward Malec otworzył dla rodziców drzwi, drzwi nie tylko do Oddziału Intensywnej Terapii ale także do zupełnie innej medycyny.